Kurs franka wzrósł o 33 gr. SNB uderza w ?Frankowiczów? ze zdwojoną siłą

Nieoczekiwana podwyżka stóp procentowych dokonana przez Szwajcarski Bank Narodowy podczas posiedzenia odbywającego się 16 czerwca br. przyczyniła się do wyraźnego umocnienia szwajcarskiej waluty. Tendencję tą obserwujemy aż po dziś dzień i widoczna jest ona na niemal wszystkich parach walutowych. Frank jest bowiem obecnie najsilniejszą spośród walut grupy G10

 

Podwyżka stóp proc. przez SNB wspiera wzrost CHF

Szwajcarski Bank Narodowy (SNB) postanowił w trakcie czerwcowego posiedzenia na nieoczekiwane zaostrzenie swojej polityki pieniężnej podnosząc stopę referencyjną oraz oprocentowanie depozytów a vista o 50 punktów bazowych do -0,25 proc. z -0,75 proc., aby przeciwdziałać zwiększonej presji inflacyjnej. Na uwagę zasługuje fakt, iż jest to pierwsza podwyżka stóp proc. SNB od 15 lat.


Zaostrzenie polityki monetarnej SNB ma na celu zapobieżenie szerszemu rozprzestrzenianiu się inflacji na towary i usługi w Szwajcarii. Decydenci zwracają bowiem uwagę, iż dynamika wzrostu cen konsumpcyjnych sięgnęła w maju br. poziomu 2,9% i prawdopodobnie na razie pozostanie na podwyższonym poziomie.

W reakcji na decyzje SNB, kurs franka szwajcarskiego w relacji do polskiego złotego wzrósł w ciągu pierwszej godziny po ogłoszeniu decyzji o podwyżce stóp proc. aż o 12 groszy. Zwyżka ta nie była jednak jedynie chwilowa, gdyż trwa ona aż po dziś dzień. To też sprawiło, że w chwili pisania tego artykułu za franka zapłacić trzeba ponad 4,69 zł, co jest jednym z najwyższych poziomów w historii.

Dotychczas, frank był bowiem droższy jedynie przez krótką chwilę w marcu tego roku tuż po wybuchu wojny na Ukrainie oraz w styczniu 2015 roku, kiedy to Szwajcarski Bank Narodowy zaskoczył rynki porzucając sztywny kurs wymiany euro do franka szwajcarskiego na poziomie 1.20. Dzień ten zapamiętany został jako “Czarny Czwartek” i z pewnością niemiło wspominają go wszyscy kredytobiorcy posiadający tzw. kredyty frankowe, których raty w reakcji na tę decyzję drastycznie wzrosły.

Spoglądając na notowania pary walutowej CHF/PLN warto zwrócić jednak uwagę, iż obserwowane po dziś dzień, umocnienie franka szwajcarskiego względem polskiego złotego zapoczątkowane zostało już 8 czerwca br., a nie dopiero 16 czerwca br. po decyzji SNB. Od tego czasu szwajcarska waluta podrożała o przeszło 33 grosze.

SNB znów uderza w portfele “Frankowiczów”

Decyzja SNB o podniesieniu stóp procentowych w naturalny sposób uderza w portfele tzw. “Frankowiczów”, czyli kredytobiorców, którzy zdecydowali się zaciągnąć kredyt (najczęściej hipoteczny) indeksowany bądź denominowany we franku szwajcarskim.

 

Kredytobiorcy Ci spłacają zadłużenie wyrażone we frankach szwajcarskich. Ponadto, w odróżnieniu od kredytów złotówkowych, na wysokość oprocentowania wpływ ma LIBOR CHF (a nie jak w przypadku kredytów w PLN – WIBOR).

Podwyżka stóp procentowych uderza więc w takich kredytobiorców ze zdwojoną siłą. Z jednej strony wspiera ona bowiem wzrost kursu franka, w którym wyrażona jest wartość kredytu, a z drugiej przyczynia się do wzrostu stawi LIBOR, od której zależy wysokość oprocentowania ów kredytów.

Warto w tym miejscu wspomnieć także, że w komunikacie po czerwcowym posiedzeniu Szwajcarskiego Banku Narodowego znalazł się zapis wskazujący, iż nie można wykluczyć, że w dającej się przewidzieć przyszłości konieczne będą dalsze podwyżki stopy referencyjnej SNB, aby ustabilizować inflację w przedziale odpowiadającym stabilności cen w średnim okresie.

Źródło: Comparic.pl

<< Aktualności
zamknij