Inwestorzy powinni ponownie przyzwyczaić się do euro po 4,30 zł

Polski złoty we wtorek umacnia się czwartą sesję z rzędu, korzystając między innymi z braku niespodzianek wyborczych i z realizacji bazowego scenariusza, który był zakładany przez rynki. Zdaniem Macieja Przygórzewskiego, głównego eksperta firmy Walutomat, kurs EURPLN w przeciągu kolejnych tygodni ponownie przyklei się do okolic 4,30 zł, tak jak miało to miejsce w pierwszej części roku. 

Złoty stabilny po wyborach, kurs euro powraca do 4,30 zł.

„Rynki walutowe reagują najmocniej wtedy, gdy realizacja danego zjawiska mija się z oczekiwaniami. Pod kątem minionych wyborów sytuacja dla rynków walutowych była dosyć komfortowa. Oczekiwania przedwyborcze i dominujący scenariusz zostały zrealizowane – zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości i utrzymanie zwykłej większości. Gdy okazało się, że scenariusz się zrealizował na rynkach zabrakło nerwowości i obserwowano relatywny spokój. Pewna doza ryzyka oczywiście zawsze jest wyceniana, w związku z czym w nowym tygodniu jesteśmy świadkami kontynuacji korekty wzrostowej złotego względem euro” – komentuje Maciej Przygórzewski z Walutomat.

Jak zauważa Przygórzewski, aprecjacja euro rozpoczęła się już w czwartek przedwyborczy. Było to sygnałem, że rynek nie spodziewa się żadnych większych niespodzianek oraz wybuchu afer na kilkadziesiąt godzin przed wyborami, w związku z czym inwestorzy kupowali złotego oczekując kontynuacji dotychczasowej linii politycznej: „Po wyborach byliśmy świadkami kontynuacji tego ruchu, w celu wyzbycia się ostatnich zdyskontowanych ryzyk” – dodaje ekspert Walutomat.

Zapytany o prognozy dotyczące złotówki w kolejnych tygodniach Przygórzewski stwierdza, że inwestorzy powinni ponownie przyzwyczaić się do poziomu 4,30 zł, w okolicach którego będzie dryfował EURPLN. Oczywiście możliwe są krótkoterminowe wahania w górę i w dół, jednak ogólny trend powinien wskazywać na konsolidację.

źródło: comparic.pl

<< Aktualności
zamknij